Balsam do ciała Laboratorio di Olio

Słońce, plaża, woda -to jedne z nielicznych czynników, które sprawiają, że nasza skóra jest podatna na podrażnienie oraz wysuszenie. Dzisiaj zdradzę Wam mój mały sekret jak ja tego lata sobie z tym radzę!

Balsam do ciała morela i malina to naturalny kosmetyk, który powstał z myślą o intensywnej pielęgnacji skóry normalnej kobiet i mężczyzn. Funkcjonalny i ekologiczny balsam w słoiku z brązowego szkła wypełniają naturalne składniki, które troskliwie zadbają o nawilżenie i regenerację skóry. W jego recepturze INCI znajdziesz olej z nasion słonecznika, olej z pestek moreli, masło shea, masło kakaowe, olej z pestek malin, olej lniany, oliwę z oliwek, sproszkowany sok z aloesu i witaminę E. Selektywnie dobrane, wysokiej jakości składniki aktywne, przywracają skórze równowagę i komfort.

Już sam skład balsamu zapowiada, że kosmetyk będzie miał w sobie to coś - i faktycznie tak jest.

Muszę się przyznać, że dawno nie spotkałam kosmetyku o tak szybkiej wchłanialności. Myślę, że te cechę zawdzięcza, dzięki swojej lekkiej, dość niespotykanej, jak na balsam konsystencji. Jakbym miała ją do czegoś porównać to do takiej lekkiej, kremowej chmurki - dosłownie. Nie jest to taka gęsta konsystencja, tylko leciutka pianka i co najważniejsze podczas obecnych upałów, nie pozostawia efektu maski, ani ściągania.


To co jeszcze pokochałam w nim to świeży zapach, który pachnie takim latem spędzonym w sadzie babci, dosłownie.

W produkcie występują same składniki naturalne, nie znajdziemy w nim żadnych sztucznych substancji, barwników, czy zapachów. Stosując balsam szybko da się osiągnąć bardzo dobry poziom nawilżenia, natłuszczenia, ujędrnienia, a także zapewnimy ochronę lipidową naszej skórze.

Sama osobiście bardzo polecam i myślę, że sięgnę po inne produkty firmy Laboratorio di Olio.

Pozdrawiam
Milka

9 komentarzy:

  1. Miałam okazję testować ten balsam i bardzo go polubiłam, szkoda tylko, że dobił już dna. Teraz mam ochotę na mandarynkowy balsam z tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne, minimalistyczne zdjęcia :) Idealnie pasują do wpisu. Co do balsamu, to nie miałam okazji go poznać, ale chciałabym - zachęciłaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znałam wcześniej tej firmy. Bardzo ładne zdjęcia, podobają mi się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakos nie miałam okazji na poznanie tej marki. Ale widzę że jestes zadowolona z tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie kosmetyki. Bardzo cenię sobie dobre wykonanie i dodatki jak oleje w balsamach czy kremach do ciała. Szczególnie po opalaniu i katowaniu skóry wodą morską.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten balsam już po opakowaniu przekonuje mnie do tego by go poznać osobiście.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tym balsamie. Nie używałam go, ale przyjaciółka mówiła mi, że jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie spotkałam się jeszcze z tą firmą. Sama lubię stosować balsamy, więc jak już skończę swoje zapasy to chętnie zastanowię się nad przedstawianym przez Ciebie produktem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Morelowe nuty w kosmetykach bardzo mi odpowiadają, lubię cieszyć się nimi, kiedy nosze je na skórze. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do herbaty i nie tylko , Blogger