Jakich narzędzi używam w ogrodzie?

Może część z Was taki wpis w środku zimy może dziwić, jednak nim się obejrzymy znów będziemy cieszyć się słoneczną pogodą w ogrodzie. Warto pamiętać, żeby ogród cieszył oko, musi być zadbany. Oznacza to systematyczną pielęgnację roślin, przycinanie krzewów, koszenie trawnika i wykonywanie wielu innych prac, do których niezbędne są rozmaite narzędzia i sprzęty. Jakie narzędzia warto kupić do pielęgnacji ogrodu? Jak ułatwić i przyspieszyć sobie prace związane z dbaniem o ogród? Zapraszam Was na mój niezbędnik. 

W małych ogrodach najczęściej pracujmy narzędziami ręcznymi, w średnich często używamy modeli elektrycznych, a w dużych również spalinowych. Ważne jest to, by sprawić sobie taki zestaw sprzętu, aby było możliwe wykonanie różnorodnych prac bez większego wysiłku i aby sprawiało nam to przyjemność. 

Po sezonie zimowym, po wszystkich roztopach ja zawsze na początku sięgam po grabie. Staram się na jesień jak najdokładniej zbierać liście, ale u mnie i tak sporo tego zostaje. Obecnie oferta narzędzi do grabienia jest przeogromna. Na lekkie gleby idealnie sprawdzą się  będą grabie z wytrzymałego i lekkiego metalu. Na te ciężkie - grabie z metalu o grubych zębach. 



Nie ma się co oszukiwać, że trawnik jest ozdobą działki tylko wtedy, kiedy regularnie go kosimy. Wybierając kosiarkę, musimy wziąć pod uwagę ukształtowanie terenu, wielkość oraz typ naszego trawnika. Ja osobiście posiadam kosiarkę elektryczną. Od kiedy ją mam, wiem, że to sprzęt lekki i zwrotny, z silnikiem o niewielkiej mocy. Co ważne im więcej jest w ogrodzie zewnętrznych punktów  z prądem, tym krótszym kablem manewrujemy podczas koszenia, co znacząco przekłada się na wydajność naszej pracy. Teraz marzy mi się kosiarka automatyczna z akumulatorem. Otóż nie potrzebuje ona udziału człowieka, ponieważ obszar koszenia zaznacza, wkopany na obrzeżu trawnika, niskonapięciowy przewód elektryczny. Czy to nie było by cudowne? 

W tam tym roku też po raz pierwszy robiłam swój mały warzywniak i w tym również planuje. Do przygotowania gleby pod warzywnik przydała mi się glebogryzarka. Głównym elementem urządzenia jest zwykle zespół napędowy z silnikiem spalinowym oraz przekładnią redukcyjną ze sprzęgłem. Kiedyś bym tego w życiu nie opisała, ale rok pracy zrobił ze mnie prawdziwą Maję w ogrodzie. 

Pozdrawiam Ola 💛

7 komentarzy:

  1. Ogrodem obecnie zajmuje się moja mama, więc nie używam żadnych narzędzi. Jedynie czasami kosze trawę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz ogród? WOW! Pracowicie. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zajmuje się ogrodnictwem, ale mojej mamie może się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie mam ogródka.

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas mama uwielbia grzebać w ziemi. Ja to nawet bazylię wykończe, taką w doniczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety ogródka nie mam ale sadzę sobie bazylię , pietruszkę itp w domu w skrzynkach na parapecie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do tej pory temat ogrodu mnie nie dotyczył... Ale żyje cichą nadzieją, że może wkrótce będzie to bardzo ważny temat dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do herbaty i nie tylko , Blogger