Nacomi Rainbow Scrub and Wash





Jak wiecie jestem ogromną fanką nowości. Muszę jednak przyznać, że nie zawsze mam czas i chęci, aby to robić. Na szczęście mam niezawodną Martę, która dba, abym jak najszybciej poznała wszelkiego rodzaju nowości pielęgnacyjne.

Jakiś czas temu pod moją ocenę trafiła pianka myjąco-pielęgnująca.  Już sam wygląd pianki jest absolutnie przesłodki, gdy tylko otwieramy opakowanie czujemy lekki zapach arbuza, który jak obiecują na opakowaniu odpręży,  a zawarte w myjąco-peelingującej piance kryształki cukru sprawią, że ciało stanie się jeszcze bardziej miękkie i gładkie. Nie da się ukryć, że to prawda!



Idealnie sprawdza się także jako peeling delikatnie czyszcząc skórę z niedoskonałości, żel pod prysznic, a także żel do masaży. Kosmetyki wielofunkcyjne to coś, co bardzo lubię, ponieważ super sprawdzają się także podczas podróży, gdzie zabieram jeden produkt, a nie kilka. Dla mnie bomba <3


Konsystencja jest lekka i puszysta, która po użyciu pozostawia przyjemny oraz rześki zapach, który przypomina mi moje szampony z czasów, kiedy byłam mała. I co ważne sprawdza się także przy skórze bardzo wrażliwej.


Pianka jest szczelnie zamknięta w okrągłym słoiczku, a całość nie rozpuszcza się dzięki nie tylko zakrętce, a także płaskiej wkładce, która szczelnie izoluje rozpuszczalną zawartość.


Jestem w trakcie pierwsze, jednak na pewno nie ostatniego opakowania, to mój nowy pielęgnacyjny hit! A Ty jakich używasz kosmetyków peelingujących?

Pozdrawiam, Ania

24 komentarze:

  1. Jako peeling chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam okazji stosować kosmetyków z tej firmy, ale jeśli miałabym po jakiś sięgnąć, to z pewnością chciałabym wypróbować też ten peeling! Będę się za nim rozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nacomi ma rewelacyjne produkty :) Ja ostatnio zakupiłam ich galaretkę do mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten piling wyglada bardzo ciekawie i ciekawe zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  5. Również chetnie luknełabym na ten peeling :3

    OdpowiedzUsuń
  6. I love your post dear! If you want you can check out my blog.I write about fashion, beauty, and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends!

    http://herecomesaajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam wcześniej o tym peelingu, ale skoro jesteś z niego zadowolona, to może sama go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uzywam obecnie z garniera, i mam całkiem sporo więc nie mam w planach zmiany. Ale będę o nim pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Markę znamy :) Produkt ma bardzo urocze opakowanie ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tej marce jednak nie miałam jeszcze przyjemności nic testować.

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie pianki i tę markę. Akurat pianki nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie wyglada i na pewno działanie też jest ok, w końcu fajna firma :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie widziałam tego produktu od tej firmy . chętnie bym przetestowała :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajna tęczowa stylistyka kosmetyku. Lubię to. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale to pysznie brzmi! Chętnie bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  17. Z chęcią bym go poznała super się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie kosmetyki. Pięknie pachną i są urocze.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam zamiar wypróbować ten peeling. Widziałam go w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię produkty tego typu ale akurat tej wersji jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  21. Urocze opakowanie. Zachęca do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No wyglądem zachwyca niepodważalnie. Ciekawa jestem jak z wydajnością takiego produktu?

    OdpowiedzUsuń
  23. Opakowanie jest boskie, ciekawe jak działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tego peelingu jeszcze nigdzie nie widziałam, ciekawy się wydaję

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do herbaty i nie tylko , Blogger