ACEROLA C

ACEROLA C


Okres jesienno-zimowy uważam za oficjalnie rozpoczęty. Jak w tym okresie zwiększyć swoją odporność? 



Niestety nasz organizm nie potrafi sam jej wytwarzać, dlatego musimy dostarczyć jej sobie wraz z pożywieniem.


Witamina C nie zapobiega przeziębioną, a skraca jego  okres o około 10% oraz łagodzi dolegliwości ze strony układu oddechowego, ale tylko u osób, które spożywały 
zwiększone dawki te witaminy jeszcze przed rozwinięciem się pełnych objawów choroby, dlatego tak ważne jest, aby brać ją profilaktycznie.

Podobno człowiek dorosły powinien zażywać dziennie tyle miligramów witaminy C, ile wynosi jego masa w kilogramach. Większe zapotrzebowanie na pewną mają osoby pijące alkohol w sporych ilościach, palące papierosy, żyjących w stresie. 



Jej głównym źródłem są warzywa i owoce (np. czerwona papryka, szpinak, truskawki, kiwi). To jednak czesto za mało, dlatego zażywanie jej w formie preparatu jest wskazane. U mnie ostatnio świetnie sprawdza się ACEROLA C 1000. Raz dziennie mieszam ją z wodą, z smoothie albo sokiem. 


WITAMINA C pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego i nerwowego, przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia, pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania naczyń krwionośnych, skóry, dziąseł, zębów, chrząstki i kości, pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym, pomaga w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych


W jednej saszetce zawarto ekstrakt z owoców aceroli (Malpighia Glabra) standaryzowany na 25% witaminy C (witamina C), substancja przeciwzbrylająca – dwutlenek krzemu. Koszt 20 saszetek to niecałe 18 złotych. To naprawdę niewiele.


Korzystacie z witaminy C? Dajcie znać!

Pozdrawiam Ania


Copyright © 2014 Do herbaty i nie tylko , Blogger