7 zastosowań oleju kokosowego.



Coraz częściej słyszymy o jak najzdrowszych zarówno dla naszej diety jak i skóry. Z pomocą razem z olejkiem rycynowym (o nim możesz przeczytać tutaj) przychodzi nam olej koksowy. Czy jego popularność rzeczywiście jest zasłużona? Zapraszam na post. 



Po za piciem rożnych herbat, które szczerze kocham, kocham również moje ciało, które nie jest idealne. Staram się o nie dbać jak najlepiej a sprawdzonymi metodami dzielić się z wami: moimi czytelnikami :) 


Olej kokosowy znalazł zastosowanie zarówno w kuchni, jak i w kosmetyce dzięki swoim wspaniałym właściwościom. Pozyskiwany jest z miąższu kokosa- olej powszechnie uważa się za najzdrowszy olej na Ziemi. 

1. Odchudzanie.
Otyłość jest obecnie jednym z największych problemów zdrowotnych na świecie. Spożywanie oleju kokosowego w ciągu dnia np. do smażenia- przyspiesza nasz metabolizm.  Interesującą cechą oleju kokosowego jest również to, żę powoduje zmniejszenie głodu.

2. Zmniejsza  poziom cholesterolu we krwi i ryzyko chorób serca.
Olej kokosowy przyczynia się do zmniejszenia ważnych czynników ryzyka, takich jak całkowity cholesterol, LDL i HDL, a to przekłada się na mniejsze ryzyko chorób serca.

3. Cukrzyca.
Olej kokosowy usprawnia wydzielanie insuliny, a tym samym reguluje poziom cukru we krwi. Powinny o tym pamiętać osoby, które są obciążone cukrzycą aby zmniejszyć ryzyko zachorowania. 

4. Grzyby.
Zawiera kwas kaprylowy, stosowany często w walce z grzybicą i nazywany przez niektórych naturalnym lekiem na tego typu przypadłości.

5. Włosy.
Olejek kokosowy wnikając w ich strukturę – zapewnia im odbudowę, Zauważyłam, że stan mojej skóry głowy i cebulek się poprawił przez co włosy mniej wypadają.

6. Skóra.
Kwasy tłuszczowe zawarte w oleju kokosowym głęboko penetrują i odżywiają skórę, dzięki czemu jest on doskonałym kremem nawilżającym i wygładzającym.

7. Choroba Alzheimera.
kwasy tłuszczowe zawarte w oleju kokosowym zwiększają stężenie ciał ketonowych w naszej krwi , dostarczają energii dla komórek mózgu pacjentów z chorobą Alzheimera, a w rezultacie zmniejszając jej objawy.


Olej kokosowy nierafinowany zawiera więcej składników odżywczych niż olej rafiowy. Dlatego przy zakupie warto zwrócić uwagę jaki olej wybieramy :) 

Pozdrawiam.

Wpis powstał we współpracy z portalem kobieceporady.pl

14 komentarzy:

  1. Ja używam także go także jako bazy do kosmetyków i peelingów, a czasem po prostu smaruję nim suche miejsca na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja póki co używam go głównie w kuchni, ale zapewne nie długo przeniesie się i do łazienki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, jestem zaskoczona, że olej kokosowy jest pomocny przy chorobie Alzheimera

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam do nawilzenia ust tez! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatne informacje których nie miałem pojęcia:) Dziękuje!

    Pozdrawiam

    Badz-lepszym-kazdego-dnia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio ktoś mnie namawiał na ten olej do smażenia, ale jakoś nie byłam przekonana tzn. uważam, że jest drogi i nie wiem, czy efekty stosowania są tego warto. Kiedyś wypróbuję, widziałam go w drogerii sieciowej...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam olej kokosowy! Póki co zamierzam się do stosowania go na włosy, bo wiem, że ma świetne działanie, a na sobie jeszcze nie wytestowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten olej. Zwłaszcza w wersji virgin o wyraźnie kokosowym posmaku :) zgadzam się, że ma mase walorów zdrowotnych, ale nie łudzilabym się, że ktokolwiek schudnie dzięki jego spożywaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym bardzo chciała zacząć korzystać z oleju kokosowego, ale nie wiem za bardzo jak go stosować ani w gotowaniu ani w kontekście skóry czy włosów. :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest ze mną już ładnych kilka lat, ale nie sprawdził się jako kosmetyk. Zatykał mi pory i pojawiło się więcej pryszczy, a także włosy stały się bardziej przesuszone i nie do ujarzmienia niż wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja używam jako składnik domowych balsamów i sprawdza się znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli chodzi o włosy to wciera się ten olejek w skórę głowy i we włosy też albo w końcówki? :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do herbaty i nie tylko , Blogger