Zbawienna moc konopii nie tylko w kropelkach

Jak wiecie od dłuższego czasu jestem zwolenniczką wpływu leczniczej konopi na moje ciało.


Moja przygoda z leczniczą konopią rozpoczęła się kilka miesięcy teamu. Zanim cokolwiek wzięłam do ust przeczytałam wiele rzetelnych stron internetowych, opinii. Z początku naprawdę nie wierzyłam w ich efekt, jednak przekonałam się, że lecznicza konopia potrafi zdziałać cuda. Mówię tutaj o wewnętrznych zaletach.

Niedawno postanowiłam także sprawdzić jak produkty z konopii sprawdzają na zewnątrz, czyli inaczej mówiąc czy równie dobrze sprawdzają się na moim ciele, włosach, paznokci. Dzisiaj przedstawię wam zalety stosowania go na tym pierwszym.

Skóra sama sobie jest elastyczna to prawda, jednak kiedy nie dostarczamy jej odpowiedniego nawilżenia, natłuszczenia staje się po prostu jak wyrzuta guma. Rewitalizujące masło z konopii przede wszystkim ujędrnia oraz uelastycznia ją, wyrównuje jej koloryt oraz co najważniejsze przeciwdziała starzeniu się.


Z czego składa się rewitalizujące masło z konopi?



  • Olej z nasion konopi Sativia (konopie siewne pozbawione właściwości narkotycznych) mają właściwości odmładzające i przeciwzapalne oraz wyciszają skórę. Zawiera kwasy tłuszczowe omega 3 i 6, witaminę E, kwasy fenolowe i witaminę C.
  • Masło Cupuacu (czytaj kupasu) bogate w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, przeciwutleniacze flawonoidów, zawiera witaminy C i A, ma działanie antyoksydacyjne i przeciwstarzeniowe, chroni skórę przed działaniem wolnych rodników i innymi czynnikami zewnętrznymi oraz promieniami UV. Masło nawilża, zmiękcza i odżywia.
  • Olej z nasion Chia (czytać  [čʹii ̯a] - inaczej szałwia hiszpańska) zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 i 6, przeciwutleniacze zwane tokoferolami, zmniejsza ryzyko podrażnień i przebarwień, przywraca elastyczność skóry i poprawia koloryt skóry.


Masło polecane jest osobą o bardzo wrażliwej cerze, a nawet tym z atopowym zapaleniem skóry, ponieważ posiada bardzo silne właściwości ochronne przed czynnikami zewnętrznymi, odpowiednio nawadnia skórę, jednocześnie chroniąc ją przed wszelkimi podrażnieniami.


Mi zdecydowanie pomogło najbardziej na moje bardzo podrażnione stopy, które od dłuższego czasu nie potrafiłam doprowadzić do porządku. Były tak bardzo wysuszone, że pękały, tworząc bolesne rany.
Wciąż nie są idealne, bo zdaje sobie sprawę, że na to potrzeba czasu i regularności, o której niestety często zapominam. Jednak szczerze mogę napisać, że masło działa cuda.

Dodatkowo balsamuje nim całe ciało. Tutaj również zauważyłam, że moja skóra jest lepiej nawilżona, taka bardziej jędrna - prawie jak z okładki magazynu :)


Jeśli szukacie dobrego balsamu, który znacznie poprawi kondycje waszej skóry, to zdecydowanie masło marki Cuccio jest dla Was! 

Pozdrawiam Ania

13 komentarzy:

  1. Lubię wszelkie konopne kosmetyki, szczególnie upodobałam sobie kremy do rąk, ponieważ nic ich tak nie nawilża. Zauważyłam też, że paznokcie rosną szybciej i są zdrowsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z kosmetykami z konopią. Tak jakoś nie po drodze mi z nimi :D
    Ale myślę, że niedługo się na jakieś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam że kosmetyki z konopią są dobre jednak nie miałam okazji takich kosmetyków testować. Może się skuszę 🙈

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy ten balsam. Chętnie się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam. Są też inne produkty od tej firmy, które warto sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetyki konopne są mi dobrze znane. Zauważyłam już że moja skóra też je lubi .

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz by mi się przydał taki balsam - moje dłonie są tak suche, że praktycznie można by rzec, że pękają, a to nic przyjemnego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię produkty z konopią. Obecnie moim hitem jest pomadka do ust właśnie z olejkiem z konopii.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie poznałam konopnych kosmetyków, ale coraz więcej dobrych opinii o nich słyszę, wiec pewnie e to tylko kwestia czasu, kiedy po nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam problemy z piętami, może wypróbuje to masełko, skoro polecasz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już testuję tonik z konopi. I jak na razie jestem nim zachwycona, z miłą chęcią poznam inne produkty kosmetyczne z konopi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo czytam o tych kosmetykach bardzo mnie ciekawią. Jaks jeszcze nie mialam okazji na przetestowanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam masła do ciała, ale takiego z konopi jeszcze nie używałam. Bardzo jestem ciekawa jakie są jego właściwości. Na pewno warto poznać je bliżej.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do herbaty i nie tylko , Blogger